Shirley Valentine na scenie eMCeKu – fotorelacja

Ci, którzy postanowili Dzień Kobiet spędzić w eMCeKu na pewno nie żałują. Bliskie spotkanie z Magdaleną Tomaszewską, odgrywającą rolę tytułowej Shirley to było coś!

Tytułowa Shirley Valentine, to gospodyni domowa po czterdziestce. Kiedyś miała marzenia, ambicje i plany. Po wyjściu za mąż, jej życie kręci się wokół prania, sprzątania i gotowania. Jej wielki świat to kuchenny blat, nudne małżeństwo i monotonne obowiązki kury domowej.

Pierwsza część spektaklu dzieje się w kuchni.

Valentine pije wino i dzieli się swoimi refleksjami ze ścianą, bo nikt inny już od dawna jej nie słucha, nikt nie zwraca na nią uwagi. Shirley próbuje zrozumieć dlaczego ona, która kiedyś uwielbiała się śmiać i marzyła o podróżach, dziś nie potrafi cieszyć się życiem. Bohaterka pod wpływem impulsu postanawia zrealizować jedno ze swoich największych marzeń – wyjeżdża na wakacje do Grecji… Bohaterka sztuki Willy’ego Russela, to niesamowita interpretacja Magdaleny Tomaszewskiej, aktorki znanej z nieprzeciętnej wrażliwości i wyczucia roli, w którą się wciela. Monodram Tomaszewskiej od pierwszej sceny pokazuje, że aktorka ma niesamowity warsztat i zmysł, nie bez powodu mówi, że „ta Shirley jest taka bardzo moja”.

Sztuka daje widzom solidną dawkę dobrego humoru, wzruszenia i nadziei, że każdy może odmienić swój los…

Ponad to od godziny 16:00 na holu Miejskiego Centrum Kultury, Firma Mary Kay, dbając o piękny i zdrowy wygląd naszych Pań, udzielała porad w zakresie pielęgnacji skóry. Chętne Panie mogły również poddać się wykonaniu profesjonalnego, dziennego makijażu.

Dziękujemy, ze byliście z nami.