UNIWESYTET TRZECIEGO WIEKU – Kronika fotograficzna

PRZYGOTOWANIA MATERIAŁU FOTOGRAFICZNEGO DO KRONIKI GUTW

Nasi studenci nie próżnują! Chociaż aura za oknem nie jest łaskawa, Panie i Panowie zmierzają na zajęcia GUTW, gdzie ćwiczą umysł, ciało, szydełkują i tańczą w kręgu. Zapraszamy do obejrzenia fotorelacji przygotowanej przez p. Stanisława Zarembę (przygotowanie i opracowanie) i Przemysława Zarembę (fotografie), która znajdzie się w pamiątkowej kronice GUTW.

Zajęcia z fotografii studentów GUTW

Studenci UTW w roku akademickim 2015/2016 brali udział w zajęciach z fotografii. W jej tajniki wprowadzał nas Pan Krzysztofa Koper.
Zaczynaliśmy od poznania historycznych jej początków, czyli od urządzenia zwanego camera obscura, znanego już w starożytnej Grecji. Jest to prosty przyrząd optyczny pozwalający uzyskać rzeczywisty obraz, czyli pierwowzór aparatu fotograficznego. Camera obscura, ze względu na cechy otrzymanego za jej pomocą obrazu do dzisiaj wykorzystywana jest w fotografii artystycznej.
Następnie uczyliśmy się prawidłowo kadrować obrazy. Można to zrobić podczas fotografowania poprzez ustawienie aparatu lub po zarejestrowaniu obrazu przez wycięcie wybranego kadru.
Uczyliśmy się także kompozycji, czyli wypełniania kadru tematem tak aby zwrócić uwagę widza na to co naszym zdaniem jest najważniejsze. Poznaliśmy rodzaje perspektyw (ludzką, ptasią, żabią) uzależnionych od pozycji, jaką przyjmuje osoba fotografująca w stosunku do fotografowanego obiektu. Po uzyskaniu wskazówek, jak należy wybrać kadr, jak komponować zdjęcia i jak je robić w określonych warunkach i różnych miejscach oraz jak w aparacie ustawić właściwe parametry aby uzyskać oczekiwane efekty, przeszliśmy do praktyki.
Nasze praktyczne zajęcia zaczęliśmy od fotografowania sporządzonych przez nas kompozycji. Następnym zadaniem było robienie wzajemnych portretów.

zdj
Na kolejnych zajęciach przeszliśmy do makrofotografii, czyli fotografowania mikroświatów.         W dzisiejszych czasach, w ogromnym tempie życia, warto czasami zwrócić uwagę na otoczenie i odkryć piękno nie tylko w monumentalnych budowlach, krajobrazie ale także w mchu porastającym drzewo, uschniętym liściu czy źdźble trawy. I warto to sfotografować.
Makrofotografia to rodzaj fotografii, w której fotografowany obiekt zostaje odwzorcowany w naturalnych rozmiarach lub jest powiększony nawet dziesięciokrotnie. Dowiedzieliśmy się jak taką fotografię wykonać, jakie obiektywy można zastosować. Wszystkie wykonane przez nas fotografie obrabialiśmy przy pomocy programu komputerowego Picasa3.
Pan Krzysztof zapoznał nas również z techniką skanowania i obrabiania starych zdjęć z negatywów. Mieliśmy wówczas okazję obejrzenia zdjęć wykonanych przez fotografów MCK przed 20-30 latami.
Ostatnim zadaniem przed wakacjami było wyszukanie i sfotografowanie najbrzydszych, naszym zdaniem, miejsc w Gostyninie. Z tych zdjęć została sporządzona mini wystawa, którą nasze koleżanki i koledzy mogli obejrzeć podczas zakończenia roku akademickiego..
Zdobyta na zajęciach wiedza na pewno pozwoliła nam inaczej spojrzeć na fotografowany obiekt ale przed nami jeszcze wiele „ prób i błędów” w drodze do osiągnięcia satysfakcji .
W nowym roku akademickim mamy możliwość dalszego doskonalenia naszych umiejętności w tej dziedzinie.

Słuchaczka Maria Królikowska

Nauka śpiewu na UTW

Krzysztof Sochacki  z wykształcenia jest  nauczycielem  muzyki i muzykiem instrumentalistą.

Od 2000 r. pracuje jako pedagog z dziećmi i młodzieżą szkół gminnych i miejskich oraz ze studentami Uczelni Wyższej im. Pawła Włodkowica w Płocku.

Od 2014 r.  uczy śpiewu  studentów UTW  (których zawsze nazywa „fantastycznymi”)

Piosenki opracowane przez p. Krzysztofa,  wyśpiewane przez nasze koleżanki i kolegów  już uświetniały niektóre uroczystości UTW. Studenci UTW uczeni śpiewu  przez  Pana  Krzysztofa Sochackiego coraz ładniej śpiewają, a i atmosfera między p. Krzysiem            (bo tak z sympatii nazywają swojego nauczyciela), a jego studentami jest  bardzo miła .

Czekamy na następne piosenki.

20151216_181747

zdjęcia zrobione podczas uroczystej Wigilii 2015 na której koleżanki i koledzy śpiewali kolędy przygotowane przez p.Krzysztofa Sochackiego

Pan Krzysztof Sochacki podczas uroczystej Wigilii

Pan Krzysztof Sochacki podczas uroczystej Wigili

 

 

 

Danuta Lubieniecka – aktywna optymistka i autorka artykułu „Jak dojść  do późnej starości”

dl

Danuta Lubieniecka mówi o sobie, że  jest optymistką. Preferuje aktywny tryb życia. Bardzo się cieszy, że jest słuchaczką UTW. Na wszystkie wykłady czeka z niecierpliwością. Uczęszcza na j. angielski. Zapisała się do grupy „Z literaturą przy herbacie” i na pewno będzie na kolejnych spotkaniach, ponieważ jest  fajnie. Najbardziej cieszy się, że powstała sekcja fotograficzna – przy UTW. (Bardzo lubi robić zdjęcia!)

Wzięła udział w konkursie „Nie siedzę na emeryturze” w majowym wydaniu „UTW bez granic” nr 6, a jej praca ukazała się w książce pt. „Seniorze trzymaj formę”.

 Poniżej przedstawiamy pracę,  która jest zachętą do utrzymania dobrej kondycji i samopoczucia do późnej starości.

  Jak dojść  do późnej starości

 Ruch lubiłam od zawsze. Do pracy chodziłam pieszo. Na szczęście nie miałam daleko, szłam tylko 25 minut (moje koleżanki jeździły autobusem). Do domu też wracałam pieszo, bo uważałam, że  w ten sposób wyciszam się po ciężkim –  często nerwowym dniu. Po drodze „otrzepywałam się” z biurowego stresu: niewykonanego planu, terminowych sprawozdań, czy złego humoru szefa. Sprawy służbowe  po drodze traciły ważność. Do domu wchodziłam zrelaksowana  – oczywiście psychicznie, bo nogi bolały jak…

Po odejściu na emeryturę poczułam się na tyle wolna, że nawet spacery odpuściłam. A co mi tam! Nic nie muszę! Żadnych regulaminów, terminów, służbowych mundurków i białych bluzeczek. Wolność!  Kanapa, fotel, kawusia, książka. Do czasu! Zaczęłam obrastać w sadełko, jakieś dziwne oponki urosły mi w pasie. Wreszcie dotarło do mnie, że dalej tak być nie może! Muszę zadbać o własne zdrowie i kondycję. Możliwości mam przecież dużo, bo przeprowadziliśmy się z mężem na wieś. Zaczęłam jeździć na rowerze. To dla mnie wielka frajda! Oprócz wspaniałego sportu, mam okazję poznać okolice, w której zamieszkałam. Nie jeżdżę codziennie, bo nie mam tyle czasu. Co drugi dzień też jest fajnie! Przejeżdżam minimum 8 km, a czasem dużo więcej. Traktuję jazdę na rowerze jako ćwiczenie kręgosłupa. Rowerowe wycieczki latem są wspaniałe – niestety, jesienne błotko na polnych  czy leśnych drogach nie pozwalają na takie eskapady. Ćwiczę więc w domu (takie tam fikołki!), ale to niewiele. Dwa lata temu niespodziewanie dostałam od kuzynki w prezencie kijki do  Nordic Walking. Od razu je pokochałam! Bardzo mi odpowiada taki rodzaj sportu. Całą zimę i wczesną wiosnę, bez względu na aurę (deszcz też ma swoje uroki!), wychodzę z domu razem ze swoją suczką Figą na spacer. Jak widać na załączonym zdjęciu –  ręce mam zajęte kijkami, więc smycz przypinam do paska i codziennie rano maszerujemy minimum 30 do 50 minut. Poranny Nordic Walking, to cudowny lek na dobre samopoczucie. Nie miewam kataru i kaszlu. Nie wiem co to przeziębienie czy jakiś tam wirus. Ostatnio przekonałam się, że spacer  jest też lekiem na stres. Opiekuję się mamą z chorobą Alzheimera. Mam bardzo mało czasu dla siebie – ale spacerów z kijkami nie odpuszczam! To jest „moje pięć minut”. Nawet jak jestem zmęczona po nieprzespanej nocy i ledwo nogami przebieram, to biorę kijki i wychodzimy z Figunią z domu. „Tylko na  10 minut, więcej nie dam rady” – myślę. Jednak po 10 minutach zapominam o zmęczeniu i idę dalej. Mam swoje ulubione trasy marszu. Cieszę się swoją wolnością, wdycham świeże powietrze i słucham szumu drzew, gdy idę przez las. Naładowuję „akumulatory”. Łatwiej jest przetrwać trudny dzień. Tak sobie idę, idę, idę …. i mam nadzieję, że z taką kondycją i dobrym samopoczuciem dojdę do późnej starości.

Danuta Lubieniecka

   Gimnastyka z Panią Asią

    Pani Asia  pierwszy rząd i pierwsza od prawej z jedną dwóch  grup    z którą  prowadzi gimnastykę gimnastykę

Pani Asia pierwszy rząd i pierwsza od prawej z jedną z dwóch grup z którą prowadzi gimnastykę

dr Joanna Renata Syska – doktor nauk o kulturze fizycznej, nauczyciel wychowania fizycznego z 23 letnim stażem pracy, nauczyciel dyplomowany, adiunkt w Szkole Wyższej im. Pawła Włodkowica w Płocku na Wydziale Wychowania Fizycznego. Pełniła funkcje dyrektora Gimnazjum nr 2 im. Polskich Noblistów w Gostyninie. Od roku akademickiego 2013/2014 prowadzi zajęcia gimnastyki relaksacyjnej ze studentami Uniwersytetu Trzeciego Wieku.

Ukończyła studia magisterskie w Akademii Wychowania Fizycznego im. E. Piaseckiego w Poznaniu na wydziale Wychowania Fizycznego – specjalność nauczycielska. W 2005 roku uzyskała stopień naukowy doktora nauk o kulturze fizycznej w Akademii Wychowania Fizycznego Józefa Piłsudskiego w Warszawie. Ukończyła studia podyplomowe w zakresie: form gimnastyczno-tanecznych przy muzyce (1996), menadżera oświaty  –  zarządzanie oświatą (2009), bezpieczeństwa i higieny pracy (2014). Spełniła wymogi określone Uzyskała stopnie instruktora: lekkiej atletyki (1992), klasy I w piłce ręcznej (1996), rekreacji ruchowej – specjalność samoobrony (2005), rekreacji ruchowej – specjalność aerobik (2007), rekreacji ruchowej – narciarstwo zjazdowe (2009),

Systematycznie uczestniczy w różnych formach doskonalenia i dokształcania. Aktywnie bierze udział w konferencjach naukowych. Jest autorem wielu publikacji z zakresu kultury fizycznej.

W 1995 roku była zaangażowana w przygotowania i przeprowadzenie Wojewódzkich Igrzysk Młodzieży Szkolnej, a w 2000 roku Igrzysk Młodzieży Szkolnej w Płocku. Prowadziła szkolenia w Ośrodku Doskonalenia Nauczycieli w Płocki z zakresu form gimnastyczno-tanecznych dla nauczycieli wychowania fizycznego z terenu byłego województwa płockiego. Pełniła obowiązki doradcy metodycznego z zakresu wychowania fizycznego w ODN w Płocku. W tym czasie przygotowywała i przeprowadziła szereg lekcji otwartych, organizowała konferencję, spotkania dla nauczycieli z trenu miasta i gminy Gostynin.

W 2002 roku brała udział w pracach komisji sędziowskiej w I Międzyszkolnym Konkursie Układów Gimnastyczno-Tanecznych w Gimnazjum nr 2 w Płocku. W 2003 roku uczestniczyła z uczennicami Gimnazjum nr 2 w otwarciu Mistrzostw Polski w Koszykówce Szkół Niepaństwowych w Szkole Wyższej im. Pawła Włodkowica Płocku prezentując układ taneczny. W 2003 roku podczas Ogólnopolskiej Konferencji Naukowej „Uczestnictwo Polaków w rekreacji ruchowej i jego uwarunkowania” prowadziła warsztaty mające na celu przybliżenie form fitness.

Otrzymała wiele nagród za wykonywaną pracę zawodową oraz naukową. W roku 2006 została odznaczona Brązowym Krzyżem Zasługi. Trzykrotna Laureatka wyborów „Cool Lecturer” przyznawanych przez Parlament Studentów Szkoły Wyższej im. Pawła Włodkowica w Płocku na Wydziale Wychowania Fizycznego w Płocku (2010, 2011, 2012).

Koordynator wielu projektów: „Równać szanse – bezpieczna gimnazjalistka”, „Uwierz w siebie”, „Spotkanie z ciekawym człowiekiem”, „Żyj smacznie i zdrowo”, „Projekt z klasą”, „Szkoła  w ruchu – Ćwiczyć każdy może”, „WF z klasą”.

Swoje zainteresowania skupia wokół tańca i form gimnastyczno-tanecznych łącząc praktykę z teorią. Preferuje aktywny tryb życia i podejmuje różne formy aktywności fizycznej (taniec, fitness, joging, pływanie, jazda na rowerze, jazda na nartach). Zafascynowana jest motocyklami.

Asia, bo tak miedzy sobą nazywamy p. Joannę Syskę, jest osobą miłą, rzetelną z troską i profesjonalnie podchodzącą do pracy z nami. Na gimnastykę chętnie przychodzimy, bo umiała stworzyć miłą atmosferę, zawsze uśmiechnięta.

Dziękujemy Pani Asiu za to co było i czekamy na nowy rok 2015/ 2016 i ciąg dalszy zajęć ruchowych z Panią.

Miło donieś, że Pani Asia będzie jeszcze miała z nami zajęcia

pt Taniec w kręgu

22bb

 

Nasz długodystansowiec z UTW w Gostyninie

- PIOTR MATUSZEWSKI

Jest aktywnym biegaczem długodystansowym od biegów na 10 km do maratonów. Piotr Matuszewski ma wiele sukcesów w biegach długodystansowych, a w tym 20 razy ukończył maraton

Piotr Matuszewski czynny biegacz na długich dystansach

Piotr Matuszewski czynny biegacz na długich dystansach

Piotr Matuszewski w 2015 r  startował już w 9 biegach na terenie Polski, w których zajął miejsca od pierwszego do trzeciego w kategorii wiekowej M-60

31.05.2015 r w Mińsku Mazowieckim w „Mazowieckiej Piętnastce” zajął 2 miejsce,    13.06.2015 r w Ożarowie Mazowieckim w biegu im. Janusza Kusocińskiego na 10 km zajął 2 miejsce,   21.06.2015 r w Radomiu w półmaratonie pamięci  Czerwca 76 r zajął 3 miejsce,  15.08.2015 r w Aleksandrowie Łódzkim w półmaratonie z okazji święta Wojska Polskiego zajął pierwsze miejsce,  30.08.2015 r w Ciechocinku 4 półmaraton Ciechocinka  zajął drugie miejsce,  07.09.2015 r w Sochaczewie w półmaratonie Pamięci Walk Nad Bzurą zajął drugie miejsce,  13.09.2015 r w Płocku w półmaratonie Dwóch Mostów zajął 2 miejsce,  20.09.2015 r w Łowiczu w półmaratonie „Łowicka Jesień” zajął 3 miejsce,   11.10.2015 r w Płocku  pt 4 Tumska Dycha zajął drugie miejsce

Zdaniem Piotra tych wyników pewnie by nie osiągnął gdyby nie doping jego przyjaciół z UTW  , którzy nie tylko śledzą jego wyniki oraz wielokrotnie dopingują na trasie biegów a to zdaniem Piotra dodaje sił i chęci do dalszych treningów.

Piotr chciałby podziękować jeszcze za doping p. Jędrzejewskiej z UTW, która prawie na każdym biegu dopingując syna i wnuczka nie zapomina o nim. Będziemy również śledzili biegi syna i wnuczka p. Jędrzejewskiej jeżeli się na to zgodzi.

Syn Piotra  Dominik idzie śladami taty i przy jego wsparciu też już jest maratończykiem. Ma za sobą dwa ukończone maratony. Zaczynał od biegów na 10km  i półmaratonów.

O dalszych biegach Piotra i jego syna będziemy z dumą informowali.